Dziś było dziwnie.Rano wstałam ,ale nie wychodziłam z pokoju , bo nie chciałam żeby moja młodsza siostra do mnie przyszła. Poszłam rano ok. 9:30 do sklepu kupiłam różne rzeczy . Później nie pamiętam dokładnie , ale ok. 12:00 poszłam do Pati. Nic ciekawego nie robiłyśmy . Około 16:00 pojechałyśmy do galerii (jutro wkleję zdięcia) pod koniec przymierzałyśmy buty na obcasie ja na koturnach a Pati na szpilkach i tak chodziłysmy po sklepie.Jak wróciłyśmy ze sklepu Pati powiedziała ,że do mnie przyjdzie tak przyszła ,że ho ho ho. Mówiła ,że przyjdzie i jestem zdenerwowana. Strasznie mnie boli brzuszek ( jak to mówiłam mamie ) a moja mama brzuszek , brzuszinio , brzuszeczek . Dziwne co nie??? Musiaľ wziąć nospe nadal mnie boli. No dobra to muszę kończyć bo idę się myć , bo jestem bardzo śpiąca . Do jak zwykle piszę to do napisania . Papapapap:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz